Nowości o wydobyciu węgla

Przeprowadzka nie zabroniła im w osiągnięciu limitu

Przeprowadzka nie zabroniła im w osiągnięciu limitu

Brygada chodnikowa głównego przodowego Damiana Szkota z firmy zewnętrznej Alpex odnotowała za okres maja w ruchu górniczym Zakładu Górniczego Nr 1 wyjątkowe wyniki. „Przeprowadzka to tyle co pożar,” mawiają ludzie, którzy po dłuższym czasie zmieniają miejsce pracy lub zamieszkania. Bywają zaskoczeni tym, ile rzeczy udało im się w tym czasie stopniowo zgromadzić, z jakim trudem przychodzi decyzja, co zabrać a co wyrzucić, to po prostu bardzo żmudna czynność wymagająca umiejętności podejmowania decyzji, dobrej organizacji oraz rozeznania. Górnicy bardzo często muszą sobie radzić w takich sytuacjach.

Tegoroczny czwarty wynik limitowy
W maju w ruchu górniczym Darków Zakładu Górniczego Nr 1 przeprowadzkę przeżyli pracownicy z brygady chodnikowej głównego przodowego Damiana Szkota i kierownika odcinka Janusza Zgudy z firmy zewnętrznej Alpex. Po wykonaniu ostatnich 15 metrów na odcinku 239 564 przenieśli się na przodek 240 521 przyszłego chodnika transportowego. Pracownicy są przyzwyczajeni do ciągłych zmian i przeprowadzka nie należy u nich do spraw wyjątkowych. Jednak w maju walczyli o wynik limitowy o wykonanie jak największej ilości metrów chodnika technologią klasyczną. A więc szybkość oraz jakość przeprowadzki była dla nich bardzo ważna. Górnicy nie mogli o niczym zapomnieć. Z poprzedniego miejsca pracy zaczęli przenosić wszelką technologię w dniu 10 maja. Na nowym miejscu zbudowali odbojnicę, wykonali odstawę, natomiast na nocnej zmianie z 12 na 13 maja rozpoczęli wiercenie i prace strzałowe w skrzyżowaniu. Na początku była to tylko skała, ale i z tą pracownicy Szkota dali sobie radę. Do końca miesiąca wykonali w nowych warunkach w profilu SP 16 następnych 46 metrów i z łącznym wynikiem 61 metrów udało im się wywalczyć czwarty tegoroczny wynik limitowy – ponownie bez wypadku przy pracy.

Bez dobrej współpracy się nie da
„Osiągnięcie takich wyników nie jest możliwe bez wsparcia i świetnej pracy kolegów z odcinka transportu, mechaników, elektryków i pracowników dalszych zawodów,” wyjaśnia główny przodowy, który w sektorze górnictwa pracuje od roku 1974. W tamtym czasie zaczynał w polskich kopalniach, w roku 1995 przyjął się do firmy Alpex, która świadczy swe usługi przede wszystkim dla Zakładu Górniczego Nr 1. Pracował w prawie wszystkich zawodach górniczych, a więc umie obsługiwać kombajn chodnikowy i ścianowy. To nie przypadek, że w roku ubiegłym został wyróżniony zakładowym odznaczeniem Złoty Darkowianin.
W chwili obecnej brygada Szkota kontynuuje prace na odcinku 240 521, w osiągnieciu przez nich w czerwcu wyniku limitowego może przeszkodzić tylko nieprzewidzialne zdarzenie losowe, na przykład nieoczekiwane utrudnienia geologiczne.

Atrakcje